Rzeczniczka Praw Dziecka pisała ustawy dla resortu sprawiedliwości
Monika Hornia-Cieślak przez siedem lat otrzymywała pieniądze z instytutu podlegającego Zbigniewowi Ziobrze za opracowywanie projektów legislacyjnych. Zawarto szesnaście umów bez przeprowadzenia przetargów.
Jak ustalił portal Wirtualna Polska, pomiędzy Rzeczniczką Praw Dziecka a instytucją związaną z ministerstwem sprawiedliwości zawiązała się długoletnia współpraca finansowa. Monika Hornia-Cieślak podpisywała kolejne umowy dotyczące prac legislacyjnych, które miały być realizowane na rzecz resortu kierowanego przez Zbigniewa Ziobrę i później Adama Romanowskiego.
Procedura zawarcia tych umów budzi wiele pytań. Dokumentacja wskazuje na brak przeprowadzenia konkurencyjnych procedur zamówień publicznych, które standardowo powinny być stosowane w tego typu sytuacjach. Brakuje również szczegółowych zapisów dotyczących kryteriów wyboru kontrahenta oraz uzasadnienia zawartych warunków finansowych.
Z dostępnych informacji wynika, że łączna wartość wynagrodzeń przekroczyła 224 tysiące złotych. Okres współpracy obejmował siedem lat, podczas których Hornia-Cieślak pracowała nad różnymi projektami normatywnymi. Istnieją znaczące wątpliwości dotyczące transparentności całej operacji oraz prawidłowości procedur administracyjnych zastosowanych przy zlecaniu prac.
Sytuacja ta rodzi pytania o konflikt interesów, szczególnie biorąc pod uwagę stanowisko pełnione przez Hornia-Cieślak oraz jej jednoczesne zaangażowanie w prace dla instytucji państwowych. Brakuje dostępnych dokumentów wyjaśniających, w jaki sposób dokonano wyboru tego kontrahenta oraz jakie były podstawy prawne dla takiej formy współpracy.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

XVII Festiwal Ścinawski „Blues nad Odrą”
W ścinawskim porcie nad Odrą odbyła się XVII edycja Festiwalu Ścinawskiego „Blues nad Odrą” im. Darka „Daro” Lacha. Dwudniowa impreza (17–18 lipca) zgromadziła miłośników muzyki bl
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →